Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem
| 1. Nexus 4:57 | |
| 2. Hidden Planet 3:27 | |
| 3. Leaving Aurora 3:40 | |
| 4. Nick's Star 3:41 | |
| 5. Night Hawk 3:35 | |
| 6. Moon Rising 3:31 | |
| 7. Passing Titan 4:06 | |
| 8. Dawn Mission 5:07 | |
| 9. Astral Plane 3:37 | |
| 10. Infinite Space 2:08 | |
| 11. Freefall 2:09 |
Multiinstrumentalista Virgil Howe zmarł niespodziewanie w wieku 41 lat we wrześniu 2017. Przed śmiercią ukończył pracę nad albumem "Nexus", który nagrał wspólnie ze swoim ojcem, gitarzystą Yes Steve'em Howe'em.
"Virgil i ja ukończyliśmy niedawno płytę 'Nexus', zawierającą 11 napisanych przez niego kompozycji, do których dograłem partie gitary. Album dostarczyliśmy wytwórni InsideOutMusic w sierpniu, ustalając datę premiery na 17 listopada. Zaczęliśmy wspólną pracę w 2016 roku. Wybraliśmy z mnóstwa jego utworów opartych na brzmieniach fortepianu dziewięć, do których zacząłem dogrywać partie gitar, a następnie odsyłać je do niego. (...) Zwykłe duety przerodziły się szybko w coś większego i lepszego - w kompletny obraz, który zastąpił ledwo widoczny zarys. Utwory 'Free Fall' i 'Nick's Star' pochodzą natomiast z wcześniejszych sesji" - tak o nagraniach płyty mówi Steve Howe.
"Nagła śmierć Virgila Howe'a zszokowała całą ekipę InsideOutMusic, tym bardziej, że nastąpiła ledwie kilka godzin po tym, jak zaaprobował treść pierwszej wzmianki prasowej o nowej płycie. Miał to być początek nowej, niezwykle ekscytującej współpracy, a tymczasem przerodził się w jeden z najsmutniejszych projektów, nad jakimi przyszło nam pracować. Pozostawiliśmy decyzję w sprawie losu albumu 'Nexus' w rękach Steve'a, który postanowił wydać album zgodnie z pierwotnym planem" - dodają przedstawiciele wytwórni.
Steve Howe zagrał na albumie na gitarze akustycznej, elektrycznej i hawajskiej, zaś Virgil zajął się basem, perkusją i klawiszami. Efektem są piękne, różnorodne kompozycje, zahaczające zarówno o elementy neoklasyczne, eteryczny jazz, jak i klimaty filmowe, a nawet kosmiczne. "Nexus" to płyta instrumentalna, która zachwyca nastrojem i łączy muzyczne światy oraz styl dwóch muzyków w jedną, fascynującą całość.