Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem
Dwa nazwiska widniejące w podtytule składanki "When Post Punk Met Pop Culture" - Marca Collina i DJ Gillesa LeGuena - powinny zwrócić uwagę amatorów niecodziennych rockowych klimatów. Są to bowiem członkowie francuskiego projektu Nouvelle Vague, który zachwycił świat dwoma albumami niezwykłych coverów klasycznych nowofalowych singli, z wielką subtelnością i elegancją przyprawionych brazylijską bossa novą ("Nouvelle Vague" z 2004 r. i "A Bande A Part" z 2006 r.). Tym razem obaj muzycy-producenci postanowili zebrać na dwupłytowym albumie rozproszone nagrania wykonawców w większości nowofalowych, którzy czasem sięgali po przeboje z wcześniejszej im epoki muzyki popularnej.
Collin i LeGuen odwalili kawałek porządnej roboty, wyciągając z niemal kompletnego zapomnienia faktycznie niezwykłe nagrania, jak choćby "Mother's Little Helper" z repertuaru The Rolling Stones w interpretacji Polyphonic Size, soulowy standard "On Broadway" Jerry'ego Leibera, Mike'a Stollera, Barry'ego Manna i Cynthii Weil, niegdyś rozsławiony przez The Drifters, a tu podany w temperaturze arktycznej przez Gary'ego Numana, protoheavymetalowy "You Really Got Me" The Kinks w wersji Silicon Teens, "Sister Ray" i "Waiting For The Man" The Velvet Underground w wersjach, odpowiednio, Joy Division i Orchestral Manoeuvres In The Dark czy "Satisfaction" w osławionym, robotycznym podaniu przez Devo. Podobnych muzycznych cymesów, w których dziedzictwo złotej ery muzyki pop spotyka się nową, postpunkową wrażliwością jest tu sporo. Collin i LeGuen biegle poruszają się po obu tych tradycjach, lecz - co godne podkreślenia i uznania - czynią to z galijskim wdziękiem psotnych chłopców, buszujących po strychu z pamiątkami rodzinnymi, a nie z pedanterią pruskich archiwistów.