Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem
| 1. The Last Vampire 1:35 | |
| 2. Raise The Dead 3:31 | |
| 3. My Generation 2:47 | |
| 4. Whole Lotta Love 4:13: | |
| 5. I Got A Line On You 2:48 | |
| 6. Five To One / Break On Through (To The Other Side) 4:17 | |
| 7. One / Jump Into Fire 5:07 | |
| 8. Come And Get It 2:59 | |
| 9. Jeepster 2:42: | |
| 10. Cold Turkey 3:07 | |
| 11. Manic Depression 2:43 | |
| 12. Itchycoo Park 2:55 | |
| 13. School's Out / Another Brick In The Wall Pt. 2 5:14 | |
| 14. My Dead Drunk Friends 4:30 |
W 1972r. na Sunset Strip w klubie Rainbow Bar & Grill w barze na piętrze narodzili się Hollywood Vampires. Było to miejsce spotkań gwiazd rocka mieszkających w Los Angeles lub przejeżdżających przez miasto. "Aby wstąpić do klubu trzeba było wypić więcej niż wszyscy członkowie", powiedział założyciel Alice Cooper. "Wchodziłem tam i spotykałem Johna Lennona, Harry'ego Nilssona, Keitha Moona - zwykle w kostiumie pokojówki lub szofera - Berniego Taupina, Jima Morrisona i Mickeya Dolenza. Tydzień później mógł się też pojawić Jimi Hendrix."
Trzy lata temu Alice Cooper i jego dobry przyjaciel Johnny Depp postanowili ożywić ducha Hollywood Vamipres (minus picie) i stworzyć miejsce, gdzie artyści mogliby się spotykać, śmiać razem i razem grać. Wspaniałym efektem ubocznym tego pomysłu jest album "Hollywood Vampires", do którego powstania przyczynił się również Joe Perry, przyjaciel obu panów.
Przez następne dwa lata Alice, Joe i Johnny we współpracy z producentem Bobem Ezrinem i wspaniałym gronem współczesnych wampirów (Perry Farrell, Dave Grohl, sir Paul McCartney, Joe Walsh, Slash, Robbie Krieger, Zak Starkey, Brian Johnson i Kip Winger) nagrywali utwory zmarłych przyjaciół i idoli. Na albumie znalazły się też dwie nowe piosenki opowiadające historię Wampirów; do jednej z nich, "Raise The Dead" wstęp niedługo przed śmiercią nagrał sir Christopher Lee.