Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem| 1. The Ghost Who Walks | |
| 2. The Truth Is The Dirt | |
| 3. Pretty Babies | |
| 4. Lunasa | |
| 5. 100 Years From Now | |
| 6. Stolen Roses | |
| 7. Cruel Summer | |
| 8. Garden | |
| 9. The Birds They Circle | |
| 10. A Thief At My Door | |
| 11. The Last Laugh | |
| 12. Mouths To Feed |
Solowy debiut urodzonej nieopodal Manchesteru, a dziś osiadłej w USA wziętej modelki, która w życiu prywatnym jest żoną Jacka White'a z The White Stripes.
Jack White występuje na płycie żony w podwójnej roli producenta i perkusisty i to z pewnością jemu - wielkiemu fanowi muzycznej tradycji USA - "The Ghost Who Walks" zawdzięcza swą urzekającą stylowość, czy to poruszając się w obrębie bluesa, country czy tradycyjnej folkowej ballady. To jednak nie pierwszy wypad Elson do świata muzyki. Charakterystyczna uroda Elson, jej bardzo jasna karnacja kontrastująca z szokującą czerwienią włosów, uczyniła ją - po odkrycia przez łowcę talentów z Bossa w drugiej połowie lat 90. - jedną z najbardziej wziętych modelek, która bywała twarzą licznych kampanii reklamowych, m.in. Armaniego, Prady, Chanel czy Yvesa Saint Laurenta. Jednak po godzinach Karen próbowała swych prób w muzyce, m.in. nagrywając w 2006 r. wraz z Cat Power angielską wersję notorycznego przeboju "Je t'aime… moi non plus" na składankowy album w hołdzie Serge'owi Gainsbourgowi oraz występując od 2005 r. w nowojorskim kolektywie artystyczno-muzycznym The Citizens Band, który stylistycznie nawiązuje do kabaretu czasów Republiki Weimarskiej. Na płycie wspiera ją zresztą wokalnie i na akordeonie koleżanka z zespołu Rachelle Garniez, a wśród innych akompaniujących jej muzyków są m.in. wirtuoz gitary Jackson Smith, basista Jack Lawrence z nowego projektu White'a The Dead Weather oraz Carl Broemel z My Morning Jacket. A piosenki Elson nie tylko brzmią stylowo, ale odwołują się do odwiecznej tradycji snutych wieczorową porą - a tu lekko jeszcze podszytych poetyką southern gothic opowieści o utraconej miłości, zawiedzionych nadziejach, zdradzie i innych zbrodniach namiętności.