Używamy plików cookies w celu ułatwienia korzystania z naszej strony.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich wykorzystywanie.
Rozumiem
| ["North By Northwest"]: | |
| 1. Overture | |
| 2. Kidnapped | |
| 3. The Door | |
| 4. Cheers | |
| 5. Wild Ride | |
| 6. Car Crash | |
| 7. The Return | |
| 8. The Elevator | |
| 9. The U.N. | |
| 10. Information Desk | |
| 11. The Knife | |
| 12. Conversation Piece | |
| 13. Phone Booth | |
| 14. The Crash | |
| 15. The Question | |
| 16. The Pad And Pencil | |
| 17. The Auction | |
| 18. The Police | |
| 19. The Airport | |
| 20. Duo | |
| 21. The Cafeteria | |
| 22. The Shooting | |
| 23. The Forest | |
| 24. Fight | |
| 25. The Ledge | |
| 26. The House | |
| 27. The Balcony | |
| 28. The Match Box | |
| 29. The Airplane | |
| 30. The Gates | |
| 31. The Stone Faces | |
| 32. The Ridge | |
| 33. On The Rocks | |
| 34. The Cliff | |
| 35. Finale | |
| ["Vertigo"]: | |
| 36. Vertigo Prelude And Rooftop | |
| 37. Madeleine And Carlotta's Portrait | |
| 38. The Beach | |
| 39. Farewell And The Tower | |
| 40. The Nightmare And Dawn | |
| 41. Love Music | |
| 42. The Necklace And The Return And Finale |
"Vertigo" i "North By Northwest" ("Północ, północny-zachód") to pierwsze dwa z pięciu arcydzieł nakręconych przez jednego z największych mistrzów kina w latach 1958-1964 (listę uzupelniają "Psychoza", "Ptaki" i "Marnie").
Przyprawiony odrobiną komedii thriller "Północ, północny-zachód" wywarł tak wielkie wrażenie na producentach pierwszego filmu z agentem Jamesem Bondem, że próbowali odtworzyć jego klimat w swoim obrazie. Zaproponowali też główną rolę Cary'emu Grantowi, gwieździe filmu Hitchocka, lecz ten odmówił. Z kolei zapomniany przez wiele lat "Vertigo" uważany jest dziś za prawdziwe arcydzieło reżysera znajdującego się u szczytu swoich możliwości twórczych. Nakręcony w San Francisco i jego okolicach pozostaje najbardziej mrocznym filmem mistrza.
Trudno dziś sobie wyobrazić oba te filmy bez niepokojącej, surrealistycznej ścieżki dźwiękowej autorstwa Bernarda Herrmanna, która udowadnia, że artystyczna wizja kompozytora bez trudu dorównywała tej reżyserskiej.