RockSerwis.FM
/ftp/9/68/[111428]_RPWL_WorldThroughMyEyes.jpg
World Through My Eyes
 
średni czas realizacji: od 7 do 30 dni 
 
24.01.2005
CD 54.89 zł
 
 
 
 
1. Sleep 7:10
2. Start The Fire 5:06
3. Everything Was Not Enough 8:42
4. Roses 5:39
5. 3 Lights 7:30
6. Sea-Nature 8:10
7. Day On My Pillow 4:22
8. World Through My Eyes 10:04
9. Wasted Land 4:52
10. Bound To Reach The End 6:39
 
Yogi Lang - vocals, keyboards
Karlheinz Wallner - guitars
Stephan Ebner - bass
Manfred Müller - drums

Guest vocals on "Roses" - Ray Wilson

Produced by Yogi Lang
 

Klienci, którzy kupili ten artykuł, wybrali też:


  • RIVERSIDE
    Second Life Syndrome

  • RIVERSIDE
    Out Of Myself


  • Koperta foliowa antystatyczna na płytę winylową 12" (50szt.)

  • RIVERSIDE
    Voices In My Head


  • Koperta foliowa transparentna na okładkę płyty winylowej (32,5x32,5cm) (50szt.)

  • AIRBAG
    Identity

  • RPWL
    Trying To Kiss The Sun

  • RAIN
    Cerulean Blue (gatefold cardboard sleeve)

  • AIRBAG
    All Rights Removed

  • LUNATIC SOUL
    Walking On A Flashlight Beam (CD+DVD) (digipak)

  • HOGARTH, STEVE
    Not The Weapon But The Hand (digibook)

  • MARILLION
    Happiness Is The Road Volume 1: Essence

  • RPWL
    The RPWL Experience (special edition)

  • IQ
    Dark Matter

  • RPWL
    Beyond Man And Time
 
 

     Czwarty album tego bawarskiego zespołu to świeże, urzekające spojrzenie na prog- i symphonic-rocka. Można tu nawet usłyszeć elementy hinduskie, które wzbogacają brzmienie zespołu. Pracując nad albumem muzycy, a przede wszystkim wokalista i producent Yogi Lang studiowali hinduską mitologię i "Ramayanę", by spojrzeć na człowieka i jego system wartości także i z innej, zdecydowanie głębszej perspektywy. A słychać to już wyraźnie w utworze otwierającym płytę, "Sleep", który wbrew tytułowi jest ostrą, dynamiczną kompozycją, w której pobrzmiewają echa Genesis i Pink Floyd.

     W utworze "Roses" gościnnie zaśpiewał Ray Wilson, bo zdaniem Langa tylko on potrafi tak doskonale oddać samotność i zagubienie w tłumie. Jednak bez wątpienia najlepszą kompozycją na płycie jest zarazem najdłuższa, bo 10-minutowa "World Through My Eyes". Sam album: elegancki, bogaty i pełen nowatorskich brzmień jest zdecydowanie najlepszy w dotychczasowej karierze zespołu. Na wersji SACD można usłyszeć utwór dodatkowy - "New Stars".

 
 

RECENZJE

Piątka z plusem!! RPWL to jeden z tych zespołów, który nie tworząc przerośniętych form, albo nieudanych dziwactw, potrafi grać intrygującą, bardzo melodyjną muzykę - bardzo dobra, spójna płyta -

Jeżozwierze na korepetycje...

/Konjo/

_________________________________________________

Wielkie brawa dla chłopaków z RPWL za ten album! Naprawdę, rozwinęli się znacznie w stosunku do płyt poprzednich. Rzadko mi się zdarza, żeby dobra płyta spodobała się od pierwszego przesłuchania, dlatego zawsze się boję słuchając albumów pokroju "World through my eyes" - od pierwszego

przesłuchania rzuca na dechy, więc, czy to szybkie i mocne zauroczenie nie przeminie równie szybko? Raczej nie, bo to piękna płyta, w 100% zgadzam się, że tytułowy utwór to najlepsze nagranie na płycie i zgadzam się również z Yogi Langiem co do Raya: "Roses" wybitnie smakuje w jego wykonaniu. Zdecydowanie, do tej płyty będę wracać częściej, niż do poprzednich. Tak trzymać! Do zobaczenia na koncertach!

/Marcin G./

_________________________________________________

To prawda co mówią o zespole porównując go do Pink Floyd, zrobili to czego tamci nie zdążyli zrobić, bardzo smaczna płyta.

/Miro Ł./

___________________________________________________

Płyta rewelacyjna. Naprawdę słychać mieszankę PINK FLOYD. Dla mnie to lepsze od Pinków ale nie chcę się narazić innym więc powiem szkoda, że jest tyle nieznanych zespołów tak świetnych. Polecam !!!

/Piotr C./
 
 
 
 
RPWL
World Through My Eyes
CD 54.89 zł