RockSerwis.FM
/ftp/3/113/[546417]_152827.jpg
The Greatest Show On Earth
 
średni czas realizacji: od 7 do 30 dni 
 
4.11.2013
CD 52.89 zł
 
 
 
 
1. Surveillance (part 1) 2:23
2. Redemption 7:02
3. Silence Grows 5:54
4. Call Me Back 11.15
5. The Greatest Show on Earth 7:02
6. Surveillance (part 2-3) 16:45
 
Bjorn Riis - guitars, keyboards, backing vocals, bass
Asle Tostrup - vocals, keyboards, programming
Henrik Fossum - drums
Jorgen Hagen - programming, keyboards
Anders Hovdan - bass
 

Klienci, którzy kupili ten artykuł, wybrali też:


  • AIRBAG
    All Rights Removed

  • AIRBAG
    Identity

  • RIVERSIDE
    Shrine Of New Generation Slaves (2CD mediabook)

  • LUNATIC SOUL
    Walking On A Flashlight Beam (CD+DVD) (digipak)

  • NOSOUND
    Afterthoughts (CD+DVD-VA) (deluxe edition media book)

  • ANATHEMA
    Distant Satellites

  • NOSOUND
    A Sense Of Loss (CD+DVD)

  • IQ
    The Road Of Bones (2CD) (digipak)

  • AIRBAG
    Bilet kolekcjonerski - Wrocław, 19.05.2017 (general admission collectors' ticket)

  • PORCUPINE TREE
    The Incident

  • WILSON, STEVEN (PORCUPINE TREE)
    Hand. Cannot. Erase. (digipak)

  • HOGARTH, STEVE
    Not The Weapon But The Hand (digibook)

  • AIRBAG
    Disconnected

  • MARILLION
    Sounds That Can't Be Made

  • RAIN
    Cerulean Blue (gatefold cardboard sleeve)
 
 

Długo oczekiwany, nowy album norweskiego zespołu, na którym jego członkowie kontynuują podróż przez nastrojowe dźwiękowe pejzaże i poważne tematy, tworzą filmowe obrazy i nasycają je emocjami, wciągając słuchaczy w swój niepowtarzalny świat. Tym razem charakterystyczne brzmienie grupy jest nieco ostrzejsze i słychać w nim kilka nowych elementów. Bjorn Rijs (gitara), Asle Tostrup (śpiew), Henrik Fossum (perkusja), Jorgen Gruner-Hagen (instr. klawiszowe) i Anders Fossum Hovdan (bas) razem z inżynierem i współproducentem Vegardem Sleipnesem pracowali nad albumem przez 18 miesięcy. Udało im się wznieść muzykę Airbag na wyższy poziom i nadać jej nową jakość. Album zachwyci nie tylko fanów zespołu, ale również Pink Floyd, Blackfield, Talk Talk, A-Ha, Porcupine Tree i Anathemy.

 
 

RECENZJE

Od ostatniej płyty zespołu Airbag zatytułowanej "All Rights Removed" minęły dwa lata, a jego wcześniejszy, debiutancki krążek "Identity" oczarował spore grono miłośników niezwykłych, nastrojowych i pełnych delikatnych brzmień kompozycji. Najnowszy album o tytule "The Greatest Show On Earth" ukazał się na początku listopada, a wydała go wytwórnia Karisma Records. Album dostępny jest w wersji CD, deluxe vinyl replica digipack, 2LP oraz specjalnie wytłoczonej na białym winylu wersji z plakatem. Jest więc w czym wybierać, ale najważniejsza jest przede wszystkim muzyka.Płytę rozpoczyna krótki instrumentalny wstęp "Surveillance", o dość monotonnym początku. Po upływie minuty uderzają w nas mocne dźwięki perkusji i gitary, jednak nie do końca w sposób oczywisty rozwija się ten utwór. Powolutku wciąga on słuchacza w mistycznie układaną instrumentalną i wokalną mozaikę norweskich klimatów. Od brzmień gitary basowej, elektrycznej poprzez klawiszowe zawirowania i inne zaprogramowane dźwięki powita nas utwór "Redemption", w którym zespół podąża progresywną ścieżką, wyraźniej zaznaczając emocjonalne podejście do pięknych muzycznych tematów. Muzycy umiejętnie łączą poszczególne etapy tego nagrania, przepięknie wykonanymi solówkami gitarowymi, co dodatkowo wzbudza pozytywną reakcję na docierające do naszych uszu dźwięki. Charakterystyczne, nastrojowe wokale, tak łatwo rozpoznawalne przez wielbicieli grupy Airbag, w otoczeniu poszczególnych instrumentów tworzą kolejne dzieło, niepozbawione melodyjnych chwil, w które Norwegowie wkładają cały swój artystyczny talent, obdarowując nas paletą przeróżnych finezyjnych, jak i ostrzejszych kompozycji. Możemy się o tym przekonać podczas odkrywania zawartości tego albumu, czy to w nagraniu "Silence Grows" czy "Call Me Back", gdzie słyszymy niemal klasycznie, floydowsko brzmiące gitary. Ta muzyka ma wymiar przestrzenny i wiruje wokół nas w tak charakterystyczny dla twórczości tej skandynawskiej grupy sposób.

W sumie na swoim nowym wydawnictwie Airbag zamieścił sześć nagrań. Przedostatnie z nich to tytułowe "The Greatest Show On Earth". Wybrzmiewając chwilami akustyczną gitarą nabiera całkowicie innego wymiaru, by w odpowiednim momencie zaskoczyć wyłaniającą się, dynamiczną perkusją, porywającą solówką, jak i melodyjnym śpiewem. Ostatnie, najdłuższe i trwające 16 minut nagranie pt. "Surveillance (part2-3)" to fenomenalne dźwiękowe bogactwo i kunszt, które z pewnością łatwo dosięgną wszystkich miłośników głębokich atmosferycznych wrażeń. Doświadczają oni prawdziwego obezwładnienia airbagowskim połączeniem muzycznego przekazu myśli i słowa.

Wciągnięci i zasłuchani w te urokliwe dźwięki, zadajemy sobie pytanie czy to najlepsza płyta tych utalentowanych Norwegów? Na pewno jest ona różnorodna, podkreślająca rozwój i poszukiwanie bardziej wyrazistych dynamicznych form przekazu. Dotarcie do wysublimowanego konesera tak zrealizowanych i zaaranżowanych kompozycji jest kwestią czasu. Mnie już po pierwszym przesłuchaniu ujęli zawartością nowego krążka. Posiada on bezsprzecznie atuty i walory, z czasem nabierając rozmachu, dawkując wachlarz przeróżnych, odpowiednio dobranych dźwięków, które zapewne na długo zagoszczą w mojej duszy. Polecam przekonać się o tym każdemu osobiście. "The Greatest Show On Earth" to wymarzona muzyka na długie wieczory, przenosząca słuchacza w inny wymiar, posiadająca wiele kontrastów, nieokiełznanych gitarowych zagrywek oraz ładnie wykonanych partii klawiszy. Bardzo podoba mi się również projekt okładki tego albumu, który jest chyba najlepszy z dotychczas wydanych płyt.

Na omawianym wydawnictwie Airbag zagrał w następującym składzie: Bjorn Riss (gitary, bas, instrumenty klawiszowe, śpiew w chórkach), Asle Tostrup (śpiew, instrumenty klawiszowe, progamming), Henrik Fossum (perkusja), Jorgen Hagen (programming, instrumenty klawiszowe) i Anders Hovdan (gitara basowa).

Polecam wsłuchać się w tą "nieziemską" muzykę.

/Andrzej Barwicki/

__________________________________________________________________________

To jest niezwykłe, że Airbag daje nam muzykę wymagającą. Pierwsze wrażenie, to zdumienie, zaskoczenie, chwilami gniew. Zaczęło się to na poprzedniej płycie. A oto teraz te twarde dźwięki. Jakże porównać pierwsze dwa utwory do Colours, przepięknego utworu, wypełnionego pastelową barwą, nieziemską? Jak przebrnąć przez dwa pierwsze utwory? Drażnią, prowokują? Po co? Skoro ujawnili się jako geniusze tonu, dźwięku. Pokazali się jako Ci, którzy wreszcie zaczęli dbać o muzykę, o piękno, harmonię.

Pierwsze wrażenie dziwne.

Słuchanie, po to, by wydobyć ich "z samych siebie".

Pojawili się, na tej płycie, od trzeciego utworu. I było pięknie, z wyjątkiem wstawki metalowej w ostatnim fragmencie płyty.

Ale zaraz potem przyszła myśl. To niemożliwe, by ludzie tak wielcy, tak mnie zawiedli. W drugą płytę wsłuchiwałem się kilka razy, i nagle, nie wiadomo skąd zaczęła mi ona odsłaniać coś niesamowitego. Czy mogli mnie tak zawieść? I nagle olśnienie. W tym jest magia, piękno, sens. Słucham, przedzieram się przez dźwięki, które drażnią. A one mają sens. Są genialne, wyjątkowe.

Powiem szczerze. Nikt nigdy nie stworzył bardziej genialnej muzyki niż Pink Floyd. Nikt. Zdumiewające, że ci ludzie z Norwegii "sadzą się" gdzieś niedaleko. Geniusze.

/Mirosław P./
 
 
 
 
AIRBAG
The Greatest Show On Earth
CD 52.89 zł